Feng Yu Jiu Tian t. 6 roz. 1

Wszyscy zebrani w namiocie spojrzeli zszokowani w kierunku Feng Minga, który w jednej chwili poderwał się z miejsca i krzyknął głośno:

Przygotować wojsko, natychmiast wracamy do Xi Rei!

Wydałem już odpowiednie rozkazy. – Rong Tian spojrzał przepraszającym wzrokiem na Feng Minga. – Królowa Wdowa jest chora, muszę być przy jej boku. Pierścień Nieba i Ziemi…

W takiej chwili wciąż mówisz o pierścieniu Nieba i Ziemi? Powrót do Królowej Matki jest dużo ważniejszy niż cała reszta. – Już od jakiegoś czasu Książę był bardziej emocjonalnie związany z Królową Wdową niż na początku, poza tym odczuwał do niej szacunek jako do osoby starszej. Gdy myślał o jej chorobie, jego serce wypełniał ból podobny do tego, jaki odczuwa ktoś w stosunku do swoich umierających rodziców. To sprawiało, że był jeszcze mocniej zaniepokojony. – Musimy szybko wracać. Jesteś jej jedynym synem.

Chiu Lan i pozostałe dziewczęta posmutniały, ale podeszły do Księcia i wygięły usta w lekkim uśmiechu, starając się w ten sposób pocieszyć swego pana

Książę Ming, proszę, abyś za bardzo się nie martwił. Posłańcy często wyolbrzymiają treść wiadomości, aby w ten sposób uniknąć odpowiedzialności, gdyby coś poważnego się w międzyczasie wydarzyło. – Chiu Lan przemówiła do niego łagodnym głosem.

Królowa Wdowa prawdopodobnie czuje się tylko lekko osłabiona. Ma wokół siebie medyków, którzy się o nią zatroszczą. Gdy tylko zobaczy, że Wielki Król i Książę Ming powrócili, jej nastrój z pewnością się poprawi i szybko wróci do zdrowia.

Feng Ming uspokoił się nieco, słysząc pocieszające słowa. Na jego twarzy wciąż jednak utrzymywały się pozostałości rumieńców. Po tym, jak doświadczył chwili chaosu i niepokoju, jego głowa pulsowała boleśnie. Użył swoich palców, by uciskać i rozmasować skronie. Zmarszczył lekko czoło i spojrzał na Rong Tiana.

Jestem bardzo zmęczony.

Mężczyzna natychmiast wyciągnął ramiona i przyciągnął kochanka do siebie, zamykając go w objęciach i rzucając podejrzany wzrok na pokojówki.

Chiu Yue szybko przyniosła miseczkę herbaty z dodatkiem suszonych uspokajających ziół i podała ją Rong Tianowi do inspekcji. Mężczyzna natychmiast zrozumiał intencję, delikatnie poklepał Feng Minga po ramieniu i łagodnie powiedział:

Prześpij się trochę, gdy tylko przygotują powóz konny do podroży, przeniosę cię tam.

Dobrze… – wymamrotał niewyraźnie Książę i posłusznie zamkną oczy.

Przygotowania ruszyły pełną para. Rong Tian wydał rozkazy dodatkowym oddziałom, które natychmiast zaczęły pakować namioty, broń i skrzynie z rzeczami, umieszczając to wszystko na wozach.

Konie ciągnące powóz Feng Minga nie były jeszcze w pełni przygotowane, kiedy Lu Dan przyszedł do namiotu Księcia, prosząc o audiencję.

Gdy tylko wszedł do środka, ukłonił się z gracją, pozdrawiając Rong Tiana.

Słyszałem, że Wielki Król rozkazał natychmiastowy powrót do Xi Rei. Czy coś się stało?

Doradca nie powinien się martwić. Po powrocie do Xi Rei i rozwiązaniu pewnej sprawy będziemy natychmiast kontynuować naszą podróż, jednak na chwilę obecną musimy to przełożyć o kilka dni.

Lu Dan uśmiechnął się i klasnął cicho w dłonie.

Jeśli tak wyglądają sprawy, proszę pozwolić Lu Danowi napisać list do mego Króla z informacją, że nasze przybycie nieco się opóźni. – Mężczyzna miał już zamiar wyjść, kiedy kątem oka rzucił spojrzenie na wtulonego w ramiona Rong Tiana Feng Minga. – Ach… Książę Ming śpi w tej chwili?

Rong Tian opuścił głowę i spojrzał na twarz kochanka. Na jego ustach pojawił się chytry uśmiech.

Ostatniej nocy zbyt długo obserwował gwiazdy, przez co prawie nie zmrużył oka. Teraz jest zmęczony.

Nie wiadomo, co takiego zobaczył Lu Dan, ale zrobił kilka kroków, aby przybliżyć się do króla, obserwował coś przez chwilę i nagle zapytał:

Proszę wybaczyć Lu Danowi za bycie zbyt rozmownym, ale zaklęcie ochronne wokół szyi Księcia Minga jest odrobinę dziwne. Czy mogę zapytać, kto je tam umieścił?

Wszystkie mięśnie w ciele Rong Tiana napięły się, ale jego rysy twarzy wciąż pozostały spokojne.

To Song Teng umieścił je na Feng Mingu. Mają chronić jego ciało.

Song Teng? – Lu Dan zmarszczył łagodnie brwi. – Krążyły pogłoski wśród gwardzistów, że szaman Song Teng został dziś odnaleziony martwy…

Tak.

Och nie! – Piękna twarz Lu Dana nagle zmieniła kolor, cofnął się o kilka kroków zszokowany, ale z jego ust nie popłynęły już żadne słowa.

Rong Tian stał się jeszcze bardziej czujny, mocniej przytulając do siebie Feng Minga.

Co się stało Doradco? – zapytał szybko.

Książę Ming, on…

Co jest nie tak z Feng Mingiem? – naciskał niespokojnie Rong Tian.

Wszyscy w namiocie wstrzymali oddech, kierując swoje oczy wprost na Lu Dana. Na twarzach dziewcząt widać było zdezorientowanie i zszokowanie, ledwo były w stanie ukryć strach. Lu Dan przymknął powieki, chcąc się ukryć przez piorunującym go wzrokiem Rong Tiana. Myślał o czymś przez chwilę, a jego policzki wciąż były blade, ale oddech stopniowo się uspokoił. Odwrócił nagle głowę, spojrzał na śpiącą twarz księcia i westchnął głęboko.

Sytuacja jest bardzo poważna. Lu Dan nie ośmieli się wyciągać nieracjonalnych i pochopnych wniosków. Proszę, aby Wasza Wysokość pozwolił Lu Danowi bliżej przyjrzeć się Księciu Mingowi.

Nie czekając na odpowiedź, ostrożnie podszedł do króla, upewniając się, że Feng Ming spokojnie śpi w objęciach Rong Tiana. Wyciągnął do przodu szyje i badawczo zaczął się mu przyglądać.

Feng Ming wyglądał jak zwykle. Spał słodko i ufnie, zwinięty w ramionach kochanka jak mały kotek. Lu Dan wyciągnął rękę i delikatnie dotknął szyi księcia.

Rong Tian obserwował, jak twarz mężczyzny robi się coraz bardziej poważna, co sprawiło, że bez końca zaczął się martwić. Przysunął szorstką dłoń do ust kochanka, by zbadać jego oddech. Czując, że jest przyjemnie ciepły i nie przyspieszony, odetchnął nieco z ulgą. Spojrzał na Lu Dana i zapytał:

Doradco, co Doradca widzi?

Lu Dan potrząsnął głową w milczeniu i zamknął oczy, tak, jakby zadano mu bardzo trudne pytanie.

W tym właśnie momencie jeden ze strażników zaraportował nagle na zewnątrz namiotu:

Wasza Wysokość, powóz jest już gotowy.

Wyrażająca zaniepokojenie i głęboką zadumę twarz Lu Dana, tylko potęgowała palącą Rong Tian od wewnątrz niepewność. Powiedział ostro w stronę gwardzisty:

Odejdź! Jeśli to nie jest nic ważnego, nie przeszkadzać! – Przestraszony gwardzista zamilkł natychmiast.

Lu Dan myślał o czymś przez długą chwilę, w końcu nie mogąc dłużej unikać odpowiedzi, spojrzał poważnie na króla.

Lu Dan studiował trochę na temat czarów, jednak kondycja Księcia Minga…

Co Doradca stara się przede mną ukryć? – zapytał surowo Rong Tian.

Lu Dan uśmiechnął się z wdziękiem i spojrzał bez strachu na mężczyznę.

Lu Dan nie ośmieliłby się. Chodzi o to, że obecna kondycja Księcia Minga sprawia, że Lu Dan jest zdezorientowany. Nie wiem, w jaki sposób najlepiej to Waszej Wysokości wytłumaczyć… Według tego, co Lu Dan zaobserwował, Książę Ming w tym momencie… wydaje się, jakby jego dusza opuściła jego ciało.

Gdy tylko to powiedział, Chiu Lan i dziewczęta otworzyły szeroko oczy i krzyknęły z przerażenia. Rong Tian był zszokowany, ale jego silne ramiona w dalszym ciągu zaciskały się na ciepłym ciele kochanka.

Co to za nonsens?!

Lu Dan patrzył na króla z niezmienionym wyrazem twarzy.

TWłaśnie dlatego, że to niemożliwe, Lu Dan wahał się o tym mówić. Nawet teraz tylko potężny szaman byłby w stanie sprawić, aby dusza mogła opuścić ciało. Na ciele Księcia Minga jest umieszczone potężne, ochronne zaklęcie, którego nikt nie jest w stanie złamać. Jednak Lu Dan ma nadzieję, że się myli.

Doradca jest naprawdę niedobry. Książę Ming tylko śpi, jak może Doradca nas tak straszyć! – Chiu Lan zmarszczyła brwi i powiedziała głosem pełnym dezaprobaty.

Serce Chiu Yue, również zabiło mocniej z przerażenia. Nie mogąc się powstrzymać, uklękła przed Rong Tianem i pociągnęła delikatnie rękaw szaty księcia.

Wasza Wysokość, powóz jest już gotowy. Proszę się obudzić.

Feng Ming – Rong Tian łagodnie pocałował policzek kochanka. – obudź się, powóz jest już gotowy. Możesz spać dalej, jak już wsiądziemy.

Potrząsnął ciepłe ciało kilka razy, ale osoba w jego ramionach nie dawała żadnych oznak budzenia się. Jego usta były lekko wykrzywione, jakby znajdował się w pięknym śnie.

Wszyscy w namiocie zamarli, jakby nagle wewnątrz nastał przeszywający wszystko mróz, który skuł ich ciała lodem. Chiu Xing zrobiła kilka kroków i również upadła na kolana przed księciem. Jej usta drżały, ledwo będąc w stanie odsłonić zęby w lekkim uśmiechu, z jej gardła wypłyną drżący, proszący głos:

Książę Ming, czas już wstawać.

Feng Ming nie ruszył się nawet o milimetr.

Jeśli Książę Ming się nie obudzi – dołączyła do niej Chiu Lan. – to Wielki Król… odjedzie bez ciebie. Szybko obudź się, Książę! Książę Ming!

Rong Tian patrzył na twarz kochanka przerażony.

Feng Ming, wstawaj! – Jego głos brzmiał jak grzmot, ale książę nadal nie otwierał oczu, pogrążony we śnie.

Lu Dan przyglądał się całej sytuacji. Jego piękna twarz, blada jak płótno, wyrażała nieskrywane zaskoczenie, prawdziwy szok, którego nie potrafił już ukryć.

Czy… Czy to możliwe? Jak dusza może tak nagle opuścić ciało, to… Jak to możliwe? Czy na tym świecie naprawdę istnieje tak potężny szaman, który jest w stanie zrobić coś takiego?

Chiu Lan wybuchła płaczem. Czuła, że nie jest w stanie się już kontrolować. Z całych sił przysłoniła usta dłońmi, przyciskając je tak mocno, że kostki jej palców aż pobielały

Ciało Rong Tiana zamarło w jednej pozycji, był jak kamień leżący w miejscu od tysięcy lat. W milczeniu wpatrywał się w senny profil kochanka. Nie odrywając wzroku od ukochanej twarzy, zapytał nagle cicho:

Doradca jest słynnym magiem w Dong Fan. Chciałbym cię zapytać… Opuszczenie duszy w ciele normalnej osoby jest czymś skomplikowanym, ale jeśli ta dusza nie należała pierwotnie do tego ciała, to co wtedy?

Ach? – Lu Dan spojrzał zdziwiony na Rong Tiana.

Co? – zawtórowali mu pozostali zebrani, nie wierząc w to, co właśnie usłyszeli.

Lu Dan przez długi czas patrzył w oszołomieniu na Rong Tiana, ale widząc jego poważny wyraz twarzy, oczyścił gardło, starając się pozbyć drżenia i powiedział:

Jeśli dusza i ciało, nie pochodzą z tego samego źródła, wówczas jest znacznie łatwiej…

Feng Ming! Feng Ming! – Rozgoryczony Rong Tian znów potrząsnął ciałem kochanka. – Wszyscy natychmiast wyjść. Straż na zewnątrz ma nikogo tutaj nie wpuszczać!

Gdy tylko Chiu Lan i pozostali opuścili namiot, Rong Tian spojrzał na Lu Dana.

Doradco, proszę tu podejść.

Wasza Wysokość?

Doradca ćwiczył magię przez wiele lat, a jego umiejętności są tak wysokie, że musi znać jakiś sposób, by go ocalić. Posłuchaj mnie uważnie. Jeśli się obudzi, to w podzięce ofiaruję ci całą siłę i potęgę Xi Rei. Jeśli się nie obudzi… – słowa Rong Tiana stały się nagle bardzo gwałtowne. – Wyprawię pogrzeb całej Rodzinie Królewskiej Dong Fan, a ciebie pochowam razem z nimi.

Lu Dan domyślił się, że bezwzględny plan Rong Tiana nie jest tylko pustym słowem. Spokojnym głosem odpowiedział:

Groźba Waszej Wysokości skierowana w Dong Fan jest bezużyteczna. Nawet jeśli Dong Fan jest małym królestwem, to nie miejsce, które należy niszczyć. Księżą Ming ocalił mnie, więc Lu Dan zrobi wszystko, by mu pomóc. Proszę Waszą Wysokość, aby położył Księcia Minga na materacu, a Lu Danowi pozwolił pomyśleć o środkach zaradczych.

Chociaż słowa mężczyzny brzmiały buntowniczo, Rong Tian nawet nie zwrócił na to uwagi. Liczył pełen nadziei, że pomoże mu uratować Feng Minga. Ostrożnie położył kochanka na materacu, jakby był najkruchszą rzeczą na świecie.

Twarz Feng Minga była rumiana, jego ciało miękkie i ciepłe. Wyglądał pięknie, spokojnie pogrążony we śnie. Rong Tian, nie mogąc się powstrzymać, pocałował delikatny policzek i z nadzieją w sercu jeszcze raz wyszeptał:

Feng Ming? Feng Ming? – Wszystko jednak na próżno. Ze ściśniętym z żalu sercem spojrzała na Lu Dana i powiedział: – Proszę podejść, Doradco.

Tłumaczenie: Polandread

Jedna myśl na temat “Feng Yu Jiu Tian t. 6 roz. 1

Dodaj komentarz

https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/wut.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/owo.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/no.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/omo.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/02.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/04.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/09.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/15.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/21.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/25.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/28.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/23.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/06.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/07.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/19.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/11.gif 
 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.