02.2020

01.02.2020

Tian Guan Ci Fu 14

Hej. Łapcie kolejne TGCF. Akcja dzieje się od razu po rozdziale 12, ale poprzednie rozdziały przeszły lifting i jeden z nich został podzielony na dwie części – stąd ta pozorna “dziura” w naszym tłumaczeniu. Postaramy się udostępnić też nowszą wersję, ale tak jak już mówiłam, rozdziały są od teraz płatne. To jakieś grosze, więc kasa nie jest dla mnie problemem, ale z Polski można za nie zapłacić tylko przez iPhona (apple pay), a do tego dostępu nie mam. Coś wymyślę może, szczególnie że wpadło też kilka rozdziałów “ekstra”, które są wprowadzeniem do historii – po nich już nie powinno być problemu ze zrozumieniem, co się dzieje.

 

Dzisiaj aktualka trochę dłuższa, bo w końcu chciałabym jakoś skomentować to, co wydarzyło się tu w styczniu. Mój wpis z 13.01 wcale nie był groźbą i jeśli dojdzie do zamknięcia grupy, to dlatego, że nie mamy czasu lub motywacji, nie przez Waszą aktywność (czy raczej jej brak). W ogóle bym tego nie skomentowała, ale parę komentarzy mnie zdenerwowało.

Po pierwsze “nie poddawajcie się”. Czy to są zawody? Maraton? Z czym mamy walczyć, skoro mamy się nie poddawać? Ze snem? Brakiem czasu? A może Wami, czytelnikami? Pomyślcie czasami, zanim coś napiszecie.

Po drugie “ostatnio mangi nie przypadły mi do gustu”. No spoko, ja to rozumiem. Ale praktycznie zawsze jak coś kończymy, to pytamy o opinię, czego więcej chcecie, sugestie. Tak samo było w tym poście i co? Ze 3 osoby wyraziły swoje zdanie, a 10 napisało tylko, że ostatnio nasze wybory im nie odpowiadają. W myślach mamy Wam czytać?

Po trzecie “mało ostatnio było rozdziałów”. No było mało. I co ja na to poradzę? Też jesteśmy ludźmi, pracujemy, mamy rodziny, a na hobby z wiekiem jest coraz mniej czasu. Nie będę też ukrywała, że z dopingiem lepiej się pracuje. W grudniu było więcej rozdziałów niż komentarzy – wniosek jest jeden, nikt na rozdziały nie czeka. Więc po co się wysilać? Uwielbiam czytać komentarze, szczególnie te, które coś wnoszą i nawet jestem skłonna poświęcić trochę cennego snu na zrobienie rozdziału, jeśli ktoś naprawdę na niego czeka. Jeden rozdział to kilka, a nawet kilkanaście godzin pracy. Komentarz – minuta. Nie mówię, żeby codziennie czy każdy rozdział komentować, ale chociaż raz na miesiąc – to chyba niewiele dla Was, prawda? Jak widać pod styczniowym postem jakoś się da.

Po ostatnie i najważniejsze – “lubię czytać, nie komentować”. Spoko, ja też, bo nie umiem pisać komentarzy. Ale się staram, bo wiem, że feedback jest ważny. Tym nie pisaniem nic tylko sami sobie w tym momencie szkodzicie. Już kiedyś wspominałam, że z czasem pewnie trzeba będzie zamknąć stronę i przenieść się np. na discord ze względu na ciągle zmieniającą się sytuację prawną w Polsce. Myślicie, że wtedy każdy będzie miał dostęp do wszystkiego? Otóż nie. To będzie idealna okazja, by do niektórych treści dać dostęp tylko “zaufanym i znanym” nam osobom, czyli większość z Was nawet się nie kwalifikuje, sory nieznajomki.

Miłej soboty

06.02.2020

Rany, Wam ten tydzień też tak szybko zleciał? Cóż, na umilenie prawie piątku łapcie kolejne, niestety ostatnie, Koi. Znaczy jest jeszcze rozdział ekstra, w którym jest mój ulubiony kadr z całej mangi (ale o tym kiedy indziej), tylko to ekstra jest zbyt krótkie. Zaczęła powstawać kontynuacja (Koi ga Michitara), ale jak dla mnie w sumie więcej nie trzeba? Mieli swoje problemy i je rozwiązali, choć na pewno w przyszłości pojawi się więcej, ale wyszłoby lepiej, gdyby pozostawiono to do wyobraźni czytelników. Chyba że kontynuacja będzie wypełniona sielską czułością, jeśli tak, to jestem bardzo za :D A Wy jak uważacie?

Koi ga Ochitara 5

08.02.2020

Jak już pewnie zauważyliście po miniaturce, dzisiaj nie ma dodatku do Koi ;) Za to jest Polar Night, którego tłumaczenie jakoś strasznie mnie męczy… Na szczęście jesteśmy bliżej końca niż dalej :D Po entuzjazmie Katrin wnioskuję, że kontynuację Koi kiedyś zrobimy, a i w sumie fajnie będzie się przyjrzeć pozostałym pracom tej autorki – może ma więcej perełek, kto wie? Ok, lecę tłumaczyć to ekstra, do następnego!

Polar Night 04

10.02.2020

Trochę słodyczy na umilenie poniedziałku ;) Matko, ten uśmiech Hishimoto (czy jak mu tam :”>)! Taki “o rany, ale ja go mocno kocham” <3 Ta mangaczka jest naprawdę utalentowana, świetnie oddaje mimiką emocje bohaterów. Szkoda, że to na razie koniec :(

Koi ga Ochitara 5.5

13.02.2020

Szybki rozdział :D Tej historii został jeszcze tylko dodatek, a potem Zheny! Tak na marginesie, jakoś 20 min. po dodaniu ostatniego rozdziału Koi Katrin dosłała jeszcze masę obrazków, które do niego. Jeśli ktoś pochłonął tak szybko, że ich nie widział, to warto wrócić, niektóre są milusie :) Miłege wieczoru!

Polar Night 5

16.02.2020

No i spóźniony prezencik na walentynki/dzień singla. Albo może dar na jutrzejszy dzień kota? Albo po prostu rozdziały na umilenie końca weekendu :( Wydaje się dużo, ale to baaardzo krótkie rozdziały – a raczej ekstrasy, bo tak, zaczynamy część dodatkową z Zhena. Do końca zostało z 20 stron, może uda mi się jutro skitrać, zobaczymy. Miłej lektury ;)

Polar Night 6
Polar Night 7
Polar Night 8
Polar Night 9
Polar Night 10

20.02.2020

Rany, ten tydzień to jakieś szaleństwo… Polar Night też skończony, więc pora dobrać jakieś nowe projekty, łiii. Katrin już jeden wybrała, więc jeszcze ja coś wykitram. Mam przy okazji wieści. Porzuciłyśmy trzy mangi, a konkretnie Hidoku, Kuchizuke i 5-nin. Z powodów różnych – brak materiałów, brak zainteresowania, angielskie tłumaczenie pojawiające się raz na ruski rok… Wybierzcie sobie. Nie mówię, że kiedyś do tego nie wrócimy, to się zobaczy, ale najpierw niech pokaże się kompletne angielskie tłumaczenie, albo przynajmniej ruszy z kopyta.

Polar Night 11
Polar Night 12

203 myśli na temat “02.2020

  1. Z Hidoku to dużo Dj wyszło… Nie wspominając że ciągnie się ta historia a końca nie widać… Dzięki za rozdziały ;)

  2. Ah, szkoda, że niektóre porzucone, ale się w ale nie dziwię. Niektórzy po prostu mają taki zapłon, a jeszcze otrzymać jakiekolwiek informacje czy coś się pojawi też graniczą z cudem. W każdym razie macie coś nowego i wiem, że na pewno będzie super bo jest od Was ❤️

  3. Witam :)
    Dziękuje wam bardzo za nowe rozdziały. Muszę w końcu znaleźć czas na nadrobienie tego wszystkiego. Jak zwykle czas, to coś czego ciągle mi brakuje.
    Przykro mi, że porzucacie te trzy prace, ale rozumiem też, że to z powodów niezależnych od was. Mam nadzieje, że skoro kilka tytułów wam odpadło to na spokojnie dokończycie sobie resztę waszych projektów. Życzę wszystkiego dobrego i miłego wieczoru :)

  4. Nie dziwie się, że porzuciłyście Hidoku, to musi być męczące takie czekanie na konkrety żeby tłumaczyć. Sama mam problem z czytaniem i oczekiwaniem. Zanim pokaże się kolejny rozdział to czasami zdążę zapomnieć co się wcześniej wydarzyło :( więc dobra decyzja :)

  5. Serce pęka z powodu Hidoku, jedna z moich ulubionych pozycji, ale w pełni rozumiem i szanuję decyzję, pozostaje czekać z nadzieją na powrót !
    Jak zwykle wielkie dzięki za waszą ciężką pracę ! Jestem ciekawa nowych projektów, nie mogę się doczekać! :3

  6. Ostatnio wpadła mi w oko manga High School Lala Love, niestety nigdzie nie mogę znaleźć scany angielskie, tylko francuskie i niemieckie https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/02.gif

  7. Szkoda, że angielska grupa nie tłumaczy 5-nin no Ou, może jeszcze kiedyś ktoś do niej wróci. :) Dziękuję za nowe rozdziały.

    1. Problem jest właśnie w tym, że angielska grupa to tłumaczy, ale w tempie rozdział na rok. Jakby przestali tłumaczyć, to może ktoś bardziej obrotny by się tym zajął.

  8. Dzięki za tłumaczenia:D
    A jeśli tak mogę się zapytać, to co z “Czarnym Puchatkiem” się dzieje? (The Chart of Priest)

    1. Niestety angielska tłumaczka porzuciła. Czekamy aż oficjalne tłumaczenie nadgoni, wtedy ruszy i u nas. Przynajmniej tymczasowo, bo i tak komiks jest zawieszony przez autorkę 😢

      1. Szkoda, że autorka zawiesiła tytuł. Bo jest naprawdę słodki. A patrząc w jakim tempie oficjalne ang tłumaczenia wychodzi… to może za 10 lat doczekamy się nadgonienia rawów…

        1. Nie zgodzę się ;) Jest 89 rozdziałów, wychodzi po jednym tygodniowo, więc najpóźniej za 4 miesiące nadgoni i może uda się ruszyć z tym.

  9. Ech, Hidoku, to mi jednak żal, bo lubię. Ale nie tracę nadziei, może jednak kiedyś ;)
    Ale najbardziej na świecie, to ja bym chciała, żebyście kiedyś tam przyszłościowo, wzięły na warsztat coś Naono Bohra, bardzo lubię jej prace, a tak ich niewiele przetłumaczono. :)
    Pozdrawiam.

  10. Jeśli można dać sugestie do nowych tłumaczeń to może Haru wo daite ita? Wiem, że kiedyś była tłumaczona przez inną grupę, ale niestety została porzucona, bo grupę zamknięto :c

  11. Cudowności https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/25.gif Te ekstrasy były takie słodziuchne, a Cai Hong jest przeuroczy https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/25.gif Początkowo był taki troszki wrednawy, ale w głębi serduszka zawsze był takim słodziakiem, tylko nie chciał tego pokazać (wiadomo, trzeba dbać o image niebezpiecznego ptaka), ale w rzeczywistości to sam lukier i ekstraski pięknie to pokazują. I jaki uczynny. Chociaż to pranie to chyba bym powtórzyła :D Wiem, że się starał, ale on jest taką troszki ciapą i nie wiadomo jaką czystością grzeszył dach :D
    I Ashi, nie jestem obeznana w Zhenach, to tylko moje domysły na podstawie dostępnych fragmentów i nie wiem na ile te domysły pokrywają się z prawdą ;) Czasami ciepię na niedobór tych pierzastych istotek i wyszukuję co się da, z nadzieją, że może kiedyś ktoś pokusi się na tłumaczenie. A o tym nowym tomie dowiedziałam się przypadkiem, kiedy zawędrowałam na stronę Canny i jeden numer miał właśnie okładkę z Zhenem ;)
    Co do porzuconych tytułów, to bardzo szkoda mi 5 nin no Ou. Przyznam się, że czekam niecierpliwie na rozdziały, ale wiem jak sprawa wygląda i zgadzam się, że ciągłe powtarzanie wcześniejszych rozdziałów może być męczące i nużące. Mam jednak nadzieje, że kiedy tłumaczenie ruszy i nie będzie wychodziło raz na ruski rok, wtedy tytuł powróci ;) Z rok temu pożarłam wszystko co udało mi się znaleźć (nawet rawy), ale było tego niewiele, a akacja zaczęła się zacna.
    Hidoku czytam-nieczytam. Zabawna sprawa z tym tytułem, bo przeczytałam dwa pierwsze tomy, kilka rozdziałów ze środka i te co wychodziły ostatnio (chyba 7 i 8 tom). Ale wiem w miarę o co chodzi ;) Za to ekstrasy mam wszystkie za sobą :D Natomiast Kuchizuke, wstyd się przyznać, nie miałam jeszcze okazji dobrze poznać. Ale rozumiem decyzję i tylko trzymam kciuki, że jak czas pozwoli, wrócicie z tłumaczeniem ;)
    Za to mam pytanie o jeszcze jeden tytuł, na który czekam, ale nie chciałam poganiać ani nic, a teraz widzę, że nic o nim nie ma. Chodzi mi o Punch Up. Wiem, że trochę to głupkowate, Maki czasami chyba zamienia głowę ze swoim członkiem (raczej często), ale lubię ich historię, a ostatni tom (i amnezja Kouty) to było coś, co śledziłam z niecierpliwością ;)

  12. Zakończenie Polar Night było takie słodkie, a zarazem mam strasznych niedosyt! Aż chciałoby się poczytać więcej. Szkoda mi bardzo mangi Kuchizuke oraz Hidoku, czasami jak się pojawi rozdział po angielsku to jestem ciekawa co będzie dalej, choć szczerze mówiąc kolejne i kolejne dramy w Hidoku przez Nemu są cóż, już czasami aż do przesady (ale i tak jestem ciekawa losu tej dwójki xD). Rozumiem jednak decyzje i bardzo ją popieram. Dziękuje za Waszą pracę i czekam na kolejną mangę ❤

    1. Właśnie, te dramy Nemu… Ta manga zdecydowanie “dorastała” wraz z czytelnikami, jednak w pewnym momencie się zatrzymała. Albo to Nemu się zatrzymała na poziomie zazdrosnego gimbusa, choć są w związku już tyle lat, że naprawdę powinien zaufać Mayi i mieć trochę pewności w ten związek.

      1. Prawda? A tutaj ciągle Nemu zwęszy jakiś spisek, niewierność, choć moim zdaniem nie ma żadnych podstaw do tego po pewnym czasie.
        SPOILER
        Cała drama wyszła z tego, że Maya nie powiedział mu “Kocham Cię”, a jak już w którymś tomie to wyzna, Nemu zalewa się łzami, mówiąc to samo. Nie powiem, dramy są fajne ale nie w takiej ilości i to ciągle przez jedną postać. Manga fajna, ale z marnowanym po czasie potencjale. Będe ją śledzić przez ciekawość, jednak z drugiej strony, mam nadzieję, że autorka w końcu zakończy to happy endem xD

        1. Mam nadzieję że jeszcze kiedyś powróci Hidoku bo ja bardzo lubię tą mange . Zgadzam się z tym że memu powoli zaczął irytować tym zachowaniem, a i to się dłużny już za bardzo autorka powinna już to zakończyć.

          1. A i nie wiem jak wy, ja jestem wielka fanką Hidoku bo to była jedna z pierwszych mang która zaczęłam czytać u was . Zawsze na nią czekałam i o ile kiedyś może powróci to z wielką chęcią dalej będę czytać :)

  13. Bardzo szkoda porzuconych mang, z tego względu bardzo rozważnie dobieram czytanie niedokończonych tytułów. Ale dalej mam nadzieję, że jest szansa, że jednak doczekamy ukończenia i będziemy mogli przeczytać te mangi po polsku. Dokończone przez Was, oczywiście :)
    Za Polar Night dziękuję, a raczej za Zhena ;) to było przesłodkie. Naprawdę jestem wdzięczny, że wzięłyście się z to i mam nadzieję, a właściwie to nie, jestem pewien, że przyszłe projekty które weźmiecie będą pełne sukcesu :)

    1. Jeśli Nekota dowali jeszcze z 10 tomów, to ja umywam ręce, haha. A tak serio, to naprawdę nie lubię porzucać, ale tak wyszło. 5nin ma już 5 tomów, a angielska grupa daje 1-2 rozdziały rocznie. Ja już totalnie nie pamiętam, co się wcześniej działo, a powtarzanie sobie za każdym razem, żeby tłumaczenia nie przekręcić, strasznie nudzi. Kuchizuke miało w Japonii zakończyć się na 5 tomie, ale coś też nie pykło, zresztą nie mamy skanów. A Hidoku… Tu chyba nie trzeba nic mówić. Zresztą to był joint z 69yaoi, które trochę padło. No zobaczymy za kilka lat, jak sytuacja się rozwinie.

Dodaj komentarz

https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/wut.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/owo.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/no.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/omo.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/02.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/04.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/09.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/15.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/21.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/25.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/28.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/23.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/06.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/07.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/19.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/11.gif 
 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.